Przeskocz do treści

7

Moja "przygoda" z neuralgią V nerwu trójdzielnego twarzy rozpoczęła się kilka miesięcy temu. Oczywiście była niezdiagnozowana długi czas, a cierpienie narastało.

Czytaj dalej... "Neuralgia nerwu trójdzielnego i sprzedawcy pomidorów w roli lekarzy"

8

Dla kogoś, kto całe wakacyjne dzieciństwo spędził na wsi u babci i miał to za jedyną opcję wyjazdową, bo rodziców na zagraniczne wczasy,

Czytaj dalej... "Wsi spokojna, wsi wesoła… Na urlop na Korfu czy do polskiego lasu?"

Nie ma fabryki krwi. Nie ma produktu zastępczego.
Niby wszyscy o tym wiedzą, każdy jest świadomy. Masmedia  o tym piszą, mówią, śpiewają…

Czytaj dalej... "„Życie nie po to jest by brać… aby żyć siebie samego trzeba dać”"

Bardzo podoba mi się ostatnio obserwowanie ludzi, którzy na zaproszenie na drinka/piwo, słyszą:

 

„Dzięki, nie piję alkoholu, ale chętnie napiję się kawy/coli/wody”.

Reakcje są tak ciekawe i padające przy tym komentarze, że zaczęłam je sobie zapisywać.

Czytaj dalej... "Nie jestem chora!"

2

„Załóż bloga! Załóż bloga!”

A co ja niby wiem o prowadzeniu bloga?! Napisane od czasu do czasu jakiegoś szybkiego tekstu inspirowanego chwilą, sytuacją, iskrą, kwalifikuje mnie do zakładania czegoś, co się robi raczej regularnie, po to aby poczytność miało?

Czytaj dalej... "Co ja robię tu?!"