Przeskocz do treści

Krótkie sprzężenie zwrotne

Strasznie łatwo być anonimowym w sieci, prawda?
Czy jednak na pewno?

 

Otóż nie. Wbrew temu co się wydaje - niepodanie swoich danych (np. sztampowe i mało kreatywne anonimowy anonim), podawanie nieistniejącego adresu mailowego (kontakt@kontakt.pl - bardzo
ambitnie  ) - a jednocześnie wysyłanie dokądkolwiek, czegokolwiek i wystawianie w ten sposób jedynie pół swojej dupy zza krzaka, daje mimo wszystko możliwość identyfikacji nadawcy, po tymże właśnie "kawałku" powyższego (lub poniższego). No cóż...

Szanowny Panie T, można zidentyfikować każdego.
A wówczas zidentyfikowany wygląda własnie tak, jak te wspomniane pół.

Dzięki za zainteresowanie, poczytność mi schlebia.
Jednak...

Każda normalna re­lac­ja międzyludzka opiera się na sprzężeniu zwrotnym. Jeśli odbiorca nie ma zamiaru od czasu do czasu przemienić się w nadawcę komunikatu i okazać zainteresowanie drugiej stronie, to ta znajomość nie ma racji bytu. Chyba, że ktoś nie ma nic przeciwko komunikacji jednostronnej, ale taka relacja na dłuższą metę jednak męczy.

Mnie by męczyła.

Mój krótki ukłon w Pańską stronę, bez głębi i polotu jednocześnie.  Wykonywane zabiegi rozbawiły mnie nieco po tym, jak opuściło mnie  zażenowanie "głębią" otrzymanych treści.  Po raz enty.

Obraża mnie co prawda w pewien sposób zarówno jedna jak i druga otrzymana w ostatnim czasie wiadomość, jednak

jestem w tym wieku, że milczę, gdy ktoś pieprzy głupoty. Brakuje mi sił i czasu na walkę z... (wiadomo)

Oj. Nie przemilczałam? Well... Kupa energii psu w ...
w całą, nie w pół zza krzaka. Nie pierwszy raz.

No, tośmy sobie pogadali.

Drodzy nieliczni, jednocześnie niezwykle dla mnie ważni Czytelnicy!

Nie ważne czy ktoś z Was mnie zna czy nie,  chcąc się ze mną komunikować , <---- tu odsyłam do słownika j.polskiego, ze szczególnym wskazaniem i naciskiem na słowo "wymiana",  bo zakładam, że komunikacja winna być przynajmniej umożliwiona w obie strony, to jak najbardziej, adres mailowy niech będzie sobie anonimowy, jednakże aktywny, umożliwiający odpowiedź.
Z góry dziękuję.

Wiedźma.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *