Przeskocz do treści

7

Moja "przygoda" z neuralgią V nerwu trójdzielnego twarzy rozpoczęła się kilka miesięcy temu. Oczywiście była niezdiagnozowana długi czas, a cierpienie narastało.

Czytaj dalej... "Neuralgia nerwu trójdzielnego i sprzedawcy pomidorów w roli lekarzy"

2

„Załóż bloga! Załóż bloga!”

A co ja niby wiem o prowadzeniu bloga?! Napisane od czasu do czasu jakiegoś szybkiego tekstu inspirowanego chwilą, sytuacją, iskrą, kwalifikuje mnie do zakładania czegoś, co się robi raczej regularnie, po to aby poczytność miało?

Czytaj dalej... "Co ja robię tu?!"